Podróże skuterami po Polsce z moją dziewczyną




Rozrusznik w skuterze nie działa

 

rozrusznik_w_skuterze-nie-działaWedług prawa Murphy’ego: Jeżeli coś może się popsuć, to z pewnością się popsuje.

Nie inaczej jest ze skuterami.

Wcześniej czy później zaczyna to i owo szwankować. Jedną z awarii jest to, że rozrusznik w skuterze nie działa.

Włączamy zapłon, naciskamy hamulec, przycisk rozrusznika i… nic, cisza.

Jeżeli po wciśnięciu przycisku rozrusznika usłyszysz „klapnięcie” przekaźnika rozrusznika to sprawa jest raczej prosta. Albo styki przekaźnika nie kontaktują, albo w rozruszniku szczotki nie dotykają do komutatora lub rozrusznik jest „padnięty”.

Inaczej się ma sprawa gdy po wciśnięciu przycisku rozrusznika jest cisza.

Dochodzimy do wniosku, że rozrusznik w skuterze nie działa, ale to jest błędny wniosek, gdyż nie działa przekaźnik.

Pierwsza konkluzja jaka przychodzi Ci do głowy po stwierdzeniu, że rozrusznik w skuterze nie działa jest taka, że albo nie dochodzi prąd do przekaźnika, tudzież uzwojenie przekaźnika ma przerwę, jak również przerwany przewód lub brak kontaktu w złączkach.

Te dwa ostatnie powody są mało prawdopodobne, choć nie niemożliwe w przypadku gdy rozrusznik w skuterze nie działa.

Najłatwiej na początku poszukiwań sprawdzić czy przekaźnik jest sprawny.

Wystarczy wypiąć kostkę i do końcówek przewodów przekaźnika podłączyć napięcie, najlepiej z prostownika bo niewątpliwie w każdym garażu jest, lub jeżeli masz jakiś multimetr to również możesz sprawdzić czy nie ma przerwy.

Okazuje się, że przekaźnik działa.

Następna myśl jaka się nasuwa, to nie dochodzi napięcie do przekaźnika.

Bierzesz przyrząd ustawiasz jako woltomierz, włączasz zapłon i sprawdzasz na kostce czy jest napięcie.

Nie ma.

No właśnie, nie ma i być nie może. Żeby było napięcie na zaciskach przekaźnika trzeba nacisnąć dźwignię hamulca.

Jeżeli czytasz ten artykuł to niewątpliwie jesteś użytkownikiem lub użytkowniczką skutera. W skuterach i innych pojazdach (np. quadach) z bezstopniową skrzynią przekładniową czyli popularnie wariatorem instalacja jest tak zaprojektowana, żeby uniemożliwić uruchomienie silnika bez wciśniętego hamulca.

To wszystko jest dla bezpieczeństwa.

Ale wróćmy do kwestii rozrusznik w skuterze nie działa. Jeżeli jesteś sam to trochę trudno, ale zawsze znajdzie się ktoś do pomocy.

No więc, włączamy zapłon, pomocnik wciska dźwignię hamulca (pewnie lepsza by była pomocnica) i sprawdzamy napięcie na uzwojeniu przekaźnika czyli najprościej na zaciskach kostki.

Szok, napięcie jest na jednym i drugim przewodzie. I tak ma być, do jednego przewodu dochodzi napięcie z przełącznika zamontowanego przy dźwigni hamulca, na drugim również się napięcie pojawi po przejściu przez uzwojenie przekaźnika.

Nadmienię, że napięcie powinno byś mniej więcej takie samo na obu przewodach.

Teraz kolejna sprawa. Jeden z przewodów przekaźnika rozrusznika jest – jak już wspomniałem – podłączony do mikroprzełącznika zamontowanego przy dźwigni hamulca. Takie mikroprzełączniki są zamontowane przy obu dźwigniach, zarówno hamulca przedniego jak i tylnego. Powiem Ci, że styki obu mikroprzełączników są w instalacji elektrycznej połączone równolegle.

Drugi przewód jest podłączony do jednego z zacisków przycisku rozrusznika, drugi zacisk tego przycisku jest podłączony do masy.

Wynika jasno, że trzeba uruchomić cały „łańcuch” czyli, włączenie stacyjki która przez swoje styki poda napięcie na instalację, dźwignia hamulca „poda” napięcie na przekaźnik rozrusznika, przycisk rozrusznika zewrze do „masy”, obwód się zamknie i przekaźnik zadziała.

Logiczne.

rozrusznik_w_skuterze_nie_działaNiby wszystko jest cacy a dalej rozrusznik w skuterze nie działa.

Jak zapewne wiesz, naciskając dźwignię hamulca przez mikroprzełącznik zasilana jest cewka przekaźnika rozrusznika jak również światło „stop”. Pomyślisz, że jeżeli świeci się światło „stop” to i przekaźnik musi dostać napięcie.

Masz absolutną rację.

I teraz dochodzimy do sedna zagadnienia dlaczego rozrusznik w skuterze nie działa.

Zależnie od modelu skutera światło „stop” jest zrealizowane na diodach LED lub żarówkach. Jeżeli na diodach LED to zjawisko o którym piszę niżej nie zachodzi, jeżeli na żarówkach, owszem.

A zatem, wypinamy kostkę z przekaźnika rozrusznika, doprowadzamy napięcie jak napisałem wyżej i sprawdzamy na której końcówce w kostce pokaże się napięcie – oczywiście sprawdzamy na kostce, która wychodzi z wiązki a nie z przekaźnika, zresztą to oczywiste – zapamiętujemy, która to końcówka, choćby przez zapisanie koloru przewodu.

Spinamy kostki razem i sprawdzamy wielkość napięcia po jego doprowadzeniu.

I teraz to co pisałem wyżej, jeżeli światło „stop” zrealizowane jest na diodach to spadek napięcia będzie nieznaczny względem napięcia na zaciskach akumulatora, jeżeli są żarówki to spadek napięcia będzie przynajmniej pół wolta lub więcej.

Jeżeli układ ładowania akumulatora w Twoim skuterze jest właściwy, to napięcie na zaciskach akumulatora powinno wynosić minimum 12.8 V.

Oczywiście, jeżeli chcesz sprawdzić jakie masz napięcie na akumulatorze to nie sprawdzaj powiedzmy jak wróciłeś z jakiejś wyprawy bezpośrednio po powrocie ale po kilku godzinach co najmniej, a najlepiej na drugi dzień.

Jeżeli napięcie jest niższe to układ ładowania akumulatora w Twoim skuterze nie spełnia swojego zadania.

Skoro przy okazji mówimy o prawidłowym ładowaniu akumulatora, zobacz  jak zdecydowanie poprawić ładowanie w skuterze.

Ale wróćmy do przyczyny dlaczego rozrusznik w skuterze nie działa. Po zapaleniu świateł „stop” spadek napięcia może być znaczny, dlatego że żarówka lub żarówki w lampie mają zależnie od modelu powiedzmy 20 W.

Według prawa Ohma żarówka 20. watowa pobiera prąd ponad 1.6 A. Biorąc pod uwagę jeszcze przekroje przewodów w instalacji elektrycznej, szczególnie głównego przewodu zasilającego wychodzącego z akumulatora, który jest zdecydowanie za cienki, jeszcze dodać bezpiecznik, który jest wstawiony w ten przewód spadek napięcia może być dość znaczny względem napięcia na zaciskach akumulatora.

Jeżeli do tej pory wydaje się, że wszystko jest w porządku napięcia dochodzą a rozrusznik w skuterze nie działa, to czas na decydującą diagnozę, która wskaże przyczynę dlaczego rozrusznik w skuterze nie działa.

Otóż, podłączamy woltomierz do przewodu w kostce gdzie dochodzi napięcie po wciśnięciu dźwigni hamulca, jak pisałem wyżej, który zapamiętałeś, sprawdzamy napięcie, jest 12 V z hakiem albo nawet mniej niż 12 V?

Naciskamy przycisk rozrusznika i zauważamy spadek napięcia do 10 a nawet 9 V z haczykiem albo mniej?

Szok!

Przy tak niskim napięciu przekaźnik rozrusznika praktycznie nie ma prawa zadziałać.

Co z tego wynika? No właśnie, napięcie gdzieś ginie. Gdzie? Dobrze mówisz, najprawdopodobniej na jakiś stykach.

A gdzie mamy te styki? Właśnie przy dźwigniach hamulców.

Spróbuj teraz eksperymentu, wciśnij i trzymaj najpierw przycisk włączania rozrusznika, obserwując spadek napięcia na przewodzie (jak wyżej) po wciśnięciu najpierw jednej dźwigni hamulca a potem drugiej na końcu wciśnij obie dźwignie.

A może po wciśnięciu obu dźwigni hamulca rozrusznik zadziałał?

Właśnie znalazłeś przyczynę tego, że rozrusznik w skuterze nie działa.

Proste, prawda?

Sam tego doświadczyłem , więc napisałem ten artykuł żeby pomóc w ustaleniu przyczyny dlaczego rozrusznik w skuterze nie działa.

Na zdjęciach pod artykułem pokazane są te mikroprzełączniki.

Muszę przyznać, że te maleństwa są dość pośledniej jakości. Prawdziwy szanujący się przełącznik powinien mieć styki srebrne, a co najmniej ze stopu z dodatkiem srebra.

Tu jest zgoła inaczej styki to wyprofilowane blaszki i nic więcej, zresztą na zdjęciach to widać.

Rozebrałem jeden żeby sprawdzić jakość styków i były w fatalnym stanie. Jeden styk mogłem wyczyścić, żeby wyczyścić drugi musiałem rozmontować całkiem. Co do jakości styków to jest bardzo nędzna ale jeżeli chodzi o skomplikowanie konstrukcji to jest wzorowe.

Wszystko mi się rozleciało, sprężynka wyleciała, trochę trwało zanim „skumałem” jak to ma być ale niestety nie udało mi się tego złożyć. Może z racji wieku?

Zdecydowałem się zamontować inny mikroprzełącznik o wiele lepszej jakości, co widać na zdjęciu. Drugi włącznik zamontowany przy dźwigni hamulca tylnego jest dużo mniej skomplikowany i jego udało mi się rozebrać, wyczyścić i złożyć.

Po zmontowaniu wszystkiego rozrusznik działa koncertowo. I tak oto dowiedziałeś się o jednej z przyczyn, dość trudnej do znalezienia dlaczego rozrusznik w skuterze nie działa.

 

Rozrusznik w skuterze nie działa
4.5 (90%) 2 votes

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

One Response to Rozrusznik w skuterze nie działa

  • Prubowalen to zrobic co jest opisane nawet z wciskaniem sprzegla i startera napiwcie wxioz jest takie same nawet takie styku po wcisnieciu sprzegla i starteru cisza czy to kable czy styki niewiem przeczyszcze i cos kombinowac czeba bedzie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge

Specjalnie dla Ciebie

Wpisz poniżej swoje imię oraz adres email i pobierz ten darmowy poradnik

jak-wyregulować-gaźnik-skutera


Imię:*
Email:*

Kategorie
Reklama