Podróże skuterami po Polsce z moją dziewczyną

Tuning skutera Zipp SuperRay

 

Jest już drugi skuterek Romet RXL 4T

 

tuning skutera Zipp-Superray

Mój pierwszy nabytek, ZIPP SuperRay

 

Po zapoznaniu się z tym skuterkiem znalazłem kilka rzeczy, które trzeba będzie poprawić,czyli przeprowadzić, jak to się ładnie nazywa tuning.

Ale najpierw wezmę się za tuning skutera Zipp SuperRay.

Od czasu jak go mam to właściwie nic specjalnie przy nim nie robiłem.

Jedyną rzecz, jaką popełniłem to regulacja gaźnika.

Dosyć on prymitywny w tym sensie, że nie jest stabilny.

Regulując skład mieszanki nie dawał się wyregulować tak, żeby wolne obroty były jednakowe i stabilne. Postanowiłem coś z tym zrobić.

Doszedłem do wniosku, że coś jest nie tak z powietrzem. Wyrzuciłem redukcje z pokrywy filtra powietrza i zacząłem eksperymentować z ilością dopływającego powietrza.

Po próbach ustaliłem, że najlepiej się sprawuje jak zaślepiłem jeden z czterech otworów  wlotowych.

Teraz po tych zmianach, obroty ma stabilne, nie dławi się przy raptownym dodaniu gazu, oraz przepustnicę mam ograniczoną śrubą regulacyjną na 2/3.

Więcej nie warto otwierać przepustnicy, bo nie ma to wpływu na osiągi. To cały mój tuning skutera Zipp a właściwie jego silnika.

Jak był w zimie dość tęgi mróz – skuterek stoi w nieogrzewanym pomieszczeniu – nie miałem absolutnie żadnych problemów z odpaleniem.

Jednym słowem pali na zawołanie. Kupiłem go w grudniu 2012 roku i jedyną rzecz, jaką teraz musiałem zrobić, to wymienić  akumulator.

Ale tego można było się spodziewać.

Zamontowałem nowy o zwiększonej pojemności, czyli 7,2Ah. Jest trochę dłuższy, ale wszedł na styk. Przyczyną „zdechnięcia” akumulatora jest też niewątpliwie zbyt duży prąd ładowania. Sprawdzałem i przy pełnych obrotach, na światłach prąd jest rzędu 1.5 ampera, więc trochę za duży jak na akumulator 5Ah.

Napisałem wyżej, że regulacja gaźnika i regulacja dopływu powietrza to był cały mój tuning skutera Zipp. Po przemyśleniu postanowiłem wprowadzić jeszcze jedną zmianę.

W tym skuterku światło mijania świeci w jednej lampie a światło drogowe w drugiej, na zmianę. Pomyślałem sobie, przerobię tak, żeby świeciły obie lampy na drogowych i mijania.

Niestety, okazało się to niemożliwe.

W lampach są żarówki H1, więc z zamiany na żarówki np. H4 nici. No trudno. Ale ze światłem pozycyjnym i stopem muszę coś zrobić. Jest na czasie, bo jest diodowe, ale to raczej dla efektu niż bezpieczeństwa.

Lampa to jest pasek świecący w kształcie odwróconej, rozszerzonej litery U. Różnica w świeceniu światła postojowego a światła stopu jest bardzo niewielka. Regulowana jest zwiększonym dostarczeniem prądu zasilającego te same diody.

Najlepsze jest to, że w garażu, jak włączyłem postojowe, to patrząc na lampę ładnie diody świecą. Dopiero jak kupiłem drugi skuter, wybraliśmy się na przejażdżkę z moją dziewczyną, żeby nabierała wprawy, jadąc za nią stwierdziłem, że w dzień w lampie widać tylko kilka świecących diod.

Wygląda tak, jakby reszta nie świeciła.

Sprawdzałem z bliska i wszystkie świecą, jednak z odległości kilku metrów było widocznych tylko sześć świecących diod. Pomyślałem sobie, że diody mają różną intensywność świecenia, pewnie są instalowane jakie się nawiną.

Jasność świecenia poszczególnych diod jest przypadkowa.

Po głębszej analizie stwierdziłem,  że sprawa jest bardziej prozaiczna.

Dioda LED jak wiadomo daje światło punktowe, inaczej niż żarówka, dlatego żarówce nigdy nie dorówna.

Oprawa odblaskowa ma otwory na poszczególne diody. Po wlutowaniu diod w płytkę i nałożeniu na nie oprawy odblaskowej, diody „stoją” prostopadle do oprawy.

W skuterze lampa jest odchylona od pionu i diody świecą w dół, więc patrząc z poziomu lampy światła nie widać.

Musiałem zmienić kąt położenia diod, czyli podnieść do góry i teraz widać światło wszystkich diod. Dobrze, że otwory w oprawie odblaskowej były trochę większe i dało się diody pochylić.

Widoczne jest światło wszystkich diod. Jak napisałem wcześniej, światło stopu jest na tych samych diodach, zwiększony jest tylko prąd zasilający. Nie podoba mi się to.

Spróbuję znaleźć lampę na żarówkę, która by się zmieściła w środek tej litery U, jako dodatkowe światło stopu.  Myślę, że to zdecydowanie poprawi bezpieczeństwo.

I to by było chyba wszystko odnośnie kwestii tuning skutera Zipp. Aha, jeszcze zainstaluję gniazdo zapalniczki, które będzie zasilane dopiero po włączeniu zapłonu, żeby nie było niespodzianek.

Teraz zmiany odnośnie maszyny Romet RXL 4T. Jak chcesz poczytać, czego dotyczą to znajdziesz w artykule tuning skutera Romet RXL 4T.

 

Tuning skutera Zipp SuperRay – projekt
Oceń, jeśli uważasz, że warto

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge

Specjalnie dla Ciebie

Wpisz poniżej swoje imię oraz adres email i pobierz ten darmowy poradnik

jak-wyregulować-gaźnik-skutera


Imię:*
Email:*

Kategorie
Dołącz do nas
Reklama
Takie tam…
zBLOGowani.pl